Nie mogę żyć bez… Katy Perry

Uwielbia długie rzęsy, różowe szminki i swoje nowe perfumy Purr. Nie zaniedbuje jednak pielęgnacji i ciągle walczy z trądzikiem. Zobacz, jakie są sekrety urody Katy Perry.

Wygładzam usta, robiąc peeling z soli morskiej. Uwielbiam także scrub Lip Salvation Ole Henriksen. Potem smaruję usta masłem kakaowym. Zawszę robię peeling przed nałożeniem szminki.

Niedoskonałości zakrywam korektorem Laura Mercier. On ukrywa wszystko, to czego nie chcemy pokazywać, nie spływa i nie zatrzymuje się w zmarszczkach.

Nigdy się nie opalam! To prowadzi do zmarszczek i przebarwień, więc lepiej go unikać! W tym celu używam kosmetyków z filtrem.

Czysta cera (Katy przez lata walczyła z trądzikiem) to zasługa kosmetyków Katy Somerville (kosmetyczka z Los Angeles). Używałam ich codziennie przez 6 miesięcy.

Podstawowy produkt to krople do oczu. EYE drops pomagają mi wyglądać świeżo, nawet kiedy jestem śpiąca albo zmęczona po długim locie.

Skórę nawilżam balsamem Johnson’s. Uwielbiam ich Green Tea Lotion. Sprawia, że pachnę świeżo i czuje się bardzo zen.

Moje kosmetyczne odkrycie to manicure hybrydowy. Już nigdy nie zrobię sobie zwykłego manicure’u. On wytrzymuje 2, 3 dni, żelowy dużo dłużej! Świetne są też paski Sally Hansen Salon Effects. Wszystkie moje tancerki je noszą.

W podróż zawsze zabieram spray nawilżający Caudalie Beauty Elixir. Jest bardzo pomocny w samolocie. I zawsze używam Shu Uemure Cleansing Oil do zmywania makijażu.

Kosmetyczne nowości, które lubię to konturówka do ust Sephora Nano Lips w kolorze Fuchsia. To najlepszy kolor do mojej karnacji. Ostatnio lubię także liliowy cień Dior w kolorze The Misty Mauve i niebieska maskara Yves Sait Laurent.

Uwielbiam superdługie rzęsy! Dlatego je przedłużam. Dzięki temu zawsze wyglądam jakbym miała przyklejone sztuczne.

Do pielęgnacji włosów używam kosmetyków L’Oreal Proffesionnel. Farbuję włosy co 4 tygodnie od 15 roku życia. Te kosmetyki sprawiają, że włosy są zadbane, tak jak zaraz po wyjściu od fryzjera.

Mój zapach to Flowerbomb Viktor & Rolf. Jest słodki i seksowny, ale niezbyt intensywny.  Kiedyś nosiłam Happy Clinique. To były moje pierwsze perfumy! Nigdy nie kupiłam buteleczki, zawsze korzystałam z próbek, bo lubiłam testować nowe perfumy. Ostatnio Katy  nosi swój zapach – cytrusowy Purr.

Źródło: www.cosmopolitan.co.uk, www.allure.com

Tagi: , , , , ,

Newsletter

Zapisując się do newslettera potwierdzam, iż zapoznałam/em się z regulaminem i zgadzam się z jego postanowieniami.

Popularne

Zobacz także

O beautylovin.pl

Na Beautylovin.pl znajdziesz informacje o makijażu, włosach i pielęgnacji. Piszemy także o urodowych trendach, nowościach kosmetycznych, sposobach na urodę gwiazd i publikujemy recenzje kosmetyków.